Bikini - letni must have

Hej!

Kochani ponieważ sezon na kostiumy kąpielowe powoli się zbliża :) postanowiłam poprzeglądać trochę sieć w poszukiwaniu swojego ideału. Ciężko mi idzie jeżeli chodzi właśnie o dobranie kostiumu, ale znalazłam kilka, które totalnie są dla mnie w tym sezonie urocze :) Ogólnie skupiam się na underwire bikini set, ponieważ preferuje taki właśnie set, niż kostium w całości.

Jako pierwszy - bikini ombre, w miseczkami w kształcie muszli, no dla mnie wygląda przeuroczo.


 Gdyby Wam też przypadł do gustu pod każdym zdjęciem będę podawać linki - KLIK

Delikatne i bardzo kobiece fioletowe bikini



Kolejne bikini moim zdaniem przepięknie będzie uwydatniało opaleniznę - do tego paznokcie w odcieniu Sleeping Beauty semilac i czego chcieć więcej ;)



Tym razem coś nieco innego - ciekawym akcentem są paseczki, które powinny ciekawie układać się na ciele no a wiadomo kolor miętowy także uwydatni opaleniznę :)



Na koniec kolor, który pasuje każdej blondynce ;)  kokardki dodaję uroku



Jestem ciekawa jakie jest wasze zdanie na kostiumów kąpielowych wolicie bikini czy jednak w całości? No i oczywiście, czy któryś wpadł wam w oko? Koniecznie dajcie znać w komentarzu a ja lecę szukać dalej.

Pozdrawiam,
Glammadame1990:***

Zakupy + wakacyjne plany

Hej!

To, że kobiety lubią zakupy wie chyba każdy? No dobra nie zawsze i nie wszystkie ale z ogółu tak to właśnie wygląda :) Lato zbliża się wielkimi krokami więc co za tym idzie ? Trzeba odświeżyć swoją szafę i przy okazji przygotować się właśnie na letnie urlopowe szaleństwo :) Dobra nie przedłużam bo wszystko co chciałabym pokazać i powiedzieć jest w 2 filmach poniżej ;) zapraszam do oglądania przy kolacji i kubu czegoś pysznego np. koktajlu truskawkowego



A jakie są wasze plany wakacyjne ? 

Pozdrawiam serdecznie,
Glammadame1990:***

Mamy małe gołębie !

Hej!

W ostatnim wpisie pokazywałam Wam, że na nasz balkon przyleciały gołębie :) co prawda na początku sceptycznie to widziałam, ale muszę powiedzieć, że rodzice wcale a wcale nie brudzą balkonu. Oczywiście maluchy przypuszczam będą robiły trochę rabanu, no ale póki nie potrafią latać, więc gdzieś muszą ;) W zasadzie nigdy wcześniej nie spotkałam malutkich gołąbków... dlatego miło zobaczyć jak się rozwijają :) Jeżeli Wy też jesteście ciekawi no to zapraszam na krótką relację ;)


Pozdrawiam,
Glammadame1990:***