LAVERA TONIK ROZJAŚNIAJACY DO TWARZY

Hej!

Kochani pod natchnieniem dzisiejszej pogody zebrałam się w sobie i postanowiłam napisać dla Was recenzję toniku, który miałam możliwość przetestować dzięki Akcji -

Wielka Akcja Testowania Kosmetyków . 

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju toniki i używam ich codziennie wieczorem ba czasem nawet 2 razy dziennie jednak rano zdarza mi się zapomnieć o tej czynności :P . Uwielbiam uczucie odświeżonej skóry a świadomość tego jaka jest korzyść z tonizowania dodatkowo mnie motywuje :) 

Zabieg tonizujący usuwa ze skóry resztki mleczka i innych kosmetyków oraz zanieczyszczenia, które na niej pozostają po całym dniu. Po demakijażu właśnie on ostatecznie ją odświeża. Najważniejszą jednak funkcją tego kosmetyku jest przywracanie właściwego ph skóry.

Kwaśny odczyn powierzchni skóry zapewnia jej ochronę przed bakteriami i szkodliwymi substancjami chemicznymi. Właściwy odczyn jest jakby tarczą ochronną na powierzchni skóry, dzięki któremu jest mniej narażona na czynniki zewnętrzne, a więc później się starzeje.

Ostatnio skończyłam mój zdecydowanie ulubiony tonik z JE - klik nad czym ogromnie ubolewam :( jednak nie ma co dramatyzować ;) zabrałam się za testy najnowszego nabytku :

 LAVERA TONIK ROZJAŚNIAJACY DO TWARZY Z WYCIĄGIEM Z MIŁORZĘBU JAPOŃSKIEGO I BIO-WINOGRON


Składniki: wodno-alkoholowy wyciąg z winogron*, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, żel z aloesu*, ekstrakt z oczaru wirginijskiego*, ekstrakt z nagietka*, mieszanka olejków eterycznych

Jeżeli chodzi o wygląd opakowania to przyznaje, że nie zachwycił mnie ot plastikowa butelka z dozownikiem niczym się nie wyróżniająca, zdecydowanie wolałam opakowanie właśnie poprzedniego toniku JE i dlatego czym prędzej przelałam zawartość. Sama buteleczka nie jest zła, bo wszakże spełnia swoje zadanie jednak preferuje pojemnik z pompką, dzięki której na zewnątrz wydostaje się odpowiednia ilość kosmetyku :)
Zapach - lekko ziołowy, ale na pewno nie nachalny , za co go cenię.

Jeżeli chodzi o inne właściwości - dobrze odświeża skórę i oczyszcza ją z pozostałych zanieczyszczeń dnia codziennego :) Bardzo wielki plus za naturalny skład.
Pojemność mogła by być większa chociaż ci z Was, którzy lubią częste zmiany kosmetyków będą zadowoleni ;)
Nie zauważyłam jedynie efektu rozjaśniającego aczkolwiek akurat na tym nie szczególnie mi zależało :)

Koszt to ponad 20 zł  za 125ml

Czy ktoś z Was miał ten tonik ? Jestem ciekawa Waszej opinii na jego temat :)

Podziękowania dla Portalu  Uroda i zdrowie za możliwość testów :)
Jak i sponsora Jeras Biokosmetyki

Fakt, iż dostałam ten kosmetyk za darmo nie miał wpływu na moją opinię

2 komentarze:

  1. na razie nie używam toników :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nice post my dear :)
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń